contact
contact

Co czeka branżę gier w roku 2024?

Ostatnio aktualizowane: 23.06.24

 

Burzliwy rok 2021 już za nami. Czy był łaskawy dla branży gier mobilnych? Z pewnością! Liczba użytkowników urządzeń mobilnych ciągle rośnie, zaś segment e-gamingu coraz mocniej konkuruje z grami stacjonarnymi (mamy na myśli konsole i gry PC).

Ostatnie lata okazały się wyjątkowo rentowne dla producentów oprogramowania służącego do rozrywki i samych urządzeń. Liczba graczy korzystajacych z komórek i tabletów osiągnęła zawrotny poziom 2,69 miliarda użytkowników! Sklepy z aplikacjami zarabiają na tym krocie – ponad 66% obrotów generowanych w Google Play Store czy Apple Store pochodzi ze sprzedaży gier mobilnych i dodatków.

 

Branża gier mobilnych w liczbach

W poniższej tabeli zebraliśmy kilka liczb, które doskonale obrazują przemiany na rynku mobilnego gamingu. Trendy są jasne: Rośnie liczba graczy, wzrasta wartość samej branży, na czoło wysunęła się platforma z systemem operacyjnym Android.

Pobrania gier mobilnych W 2021 roku 1,8 miliarda ludzi pobrało gry mobilne na swój telefon Liczba ta ma wzrosnąć do 2,2 miliarda już w roku 2025.
Rentowność branży    Branże gier mobilnych wyceniono w 2021 roku na 85 mld USD. W 2024 roku będzie ona warta ponad 100 miliardów USD
Udział w rynku gier  ogółem Dziś gry mobilne stanowią 52% całego rynku gier. W 2024 roku udział ten ma wzrosnąć do 61%
Systemy operacyjne        78% wszystkich graczy mobilnych korzysta z Androida iOS wygospodarował dla siebie 22% udziału w rynku
Sklepy z aplikacjami      Google Play odnotował w 2021 roku wzrost przychodów o 19,6% Apple Store pozostaje w tyle ze wzrostem o 13,2% w roku ubiegłym.

Który region świata rozwija się najszybciej? Zdecydowanie jest to Daleki Wschód z Chinami na czele. Pod względem liczby graczy bije ona na głowę Europę oraz Amerykę Północną. Wszystko wskazuje na to, że ta dysproporcja będzie się utrzymywać, choć prognozowany wzrost dotyczyć ma wszystkich kontynentów.

Gry segmentu AAA wkraczają na komórki

Jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich lat, które zdefiniowały cały rynek gier mobilnych była premiera tytułu Genshin Impact przedstawiona przez studio miHoYo. W ciągu pierwszego miesiąca od premiery pobrało ją na swoje urządzenia ponad 15 mln użytkowników. Tytuł ten przyniósł autorom ponad 150 mln dolarów zysku.

To wydarzenie znakomicie ilustruje nowy trend, a mianowicie wejście profesjonalnie przygotowanych gier z doskonałą grafiką na telefony i tablety. Czy oznacza to koniec dominacji konsol i komputerów gamingowych? Całkiem możliwe. Genshin Impact w wersji mobilnej oferuje dokładnie to samo co w wersji na komputer czy Playstation: Otwarty świat, możliwość monetyzacji i kontrolę postaci. Poniżej prezentujemy kilka najpopularniejszych tytułów, których wersje mobilne cieszą się równie dużą popularnością, co ich stacjonarne porty.

Gra na konsole/PC Wersja mobilna
Seria Grand Theft Auto GTA San Andreas
Call of Duty Call of Duty Mobile
League of Legends LoL: Wildrift and Legends of Runterra
PlayerUnknown’s Battleground PUBG Mobile
Zula Zula Mobile
Sims The Sims Mobile

Wiele z mobilnych odpowiedników gier segmentu AAA radzi sobie do dziś doskonale. PUBG Mobile przez kilka miesięcy utrzymywała się na szczycie list najlepiej zarabiających gier mobilnych na świecie. Poza tytułem od Rockstars, pozostałe wymienione gry z tabeli powyżej, oferowane są w wersjach darmowych z możliwością dokupienia opcji premium lub zakupu przedmiotów i rozwijania postaci za prawdziwe pieniądze.

Hazard i ruletka na telefony z systemem Android oraz iOS

Choć hazard w Polsce podlega ścisłym regulacjom Ministerstwa Finansów (to skutek wejścia w życie kolejnych nowelizacji Ustawy o Grach Losowych z 2009 roku), wbrew prognozom rządowym ma się on całkiem dobrze.

Jedną z kategorii, która szczególnie przypadła do gustu graczom znad Wisły jest ruletka na prawdziwe pieniądze. Możliwość obstawiania przy pomocy ekranu dotykowego, realistyczna grafika, możliwość gry z przyjaciółmi – te i inne cechy klasycznej hazardówki sprawiły, że bije ona rekordy popularności nie tylko w kasynach.

Pozostałe gry z segmentu hazardowego przeszły podobną rewolucję co ruletka. Za sprawą technologii HTML5 są one łatwo adaptowalne na rozmaite platformy i działają z poziomu przeglądarki. Nie ma konieczności pobierania jakiegokolwiek oprogramowania – dla wielu graczy jest to dodatkowy plus.

Producenci nie muszą się więc przejmować różnicami sprzętowymi. Android, iOS, a nawet Windows Mobile – niezależnie od systemu operacyjnego hazardowe gry z ruletką na czele działają doskonale i bez lagów na każdej platformie sprzętowej.

Nowością techniczną, która od wielu lat przyciąga miłośników hazardu mobilnego jest opcja gry w ruletkę w wersji wideo (jest to symulacja stołu i zakładów), a także na żywo z prawdziwym krupierem, który przyjmuje od nas zakład i kręci osobiście kołem. W tym ostatnim przypadku grze towarzyszą prawdziwe emocje, których doświadczyć można jedynie w prawdziwym kasynie.

Tego typu streamingi są oferowane minimum w rozdzielczości Full HD. Powoli standardem staje się super realistyczny streaming 4K. Nie trzeba wybiegać za bardzo w przyszłość, aby przewidzieć jakie będa kolejne kroki dostawców oprogramowania. Wirtualna rzeczywistość i rzeczywistość wspomagana (VR i AR) powoli wkraczają do kasyn internetowych. Branża ta, jako jedna z pierwszych, testuje najnowsze technologie, aby móc zaoferować graczom jak najbardziej realistyczną rozgrywkę.

Skupmy się na chwilę na dwóch kategoriach tej popularnej ruletki online i porównajmy je ze sobą:

Ruletka w wersji wideo Ruletka w wersji live
Zakład przyjmuje program Zakład przyjmuje żywy krupier
Gra w pojedynkę Gra z innymi graczami przy stole
Brak możliwości interakcji z krupierem i innymi graczami                           Możliwość rozmowy zarówno z pracownikiem kasyna jak i innymi osobami przy stole
Możliwość gry na kilka stołów jednocześnie Gracz przypisany jest do jednego stołu
Ruletka w wersji amerykańskiej, europejskiej i francuskiej                                                 Najczęściej ruletka w wersji europejskiej, choć zdarza się czasem ruletka live w wariancie amerykańskim
Możliwość przetestowania za darmo bez ryzyka Gracz musi wpłacić pieniądze i złożyć zakład, aby przetestować grę


Era uniwersalnych zwykłych gier dla każdego?

Miniony rok oraz rok 2020 przyniosły prawdziwe triumfy gier dla wszystkich kategorii wiekowych. Takie tytuły jak Among Us pokazały, że nie tylko gry gatunkowe mają szansę na wejście na szczyty list przebojów. Cechą tych tytułów jest możliwość wzięcia udziału w rozrywce bez specjalnego treningu czy przygotowania, na satysfakcjonującą grę można poświęcić dosłownie kilka, kilkanaście minut, zaś sama rozgrywka nie wymaga od gracza specjalnego wysiłku.

Ponad 10 miliardów pobrań gier z tej kategorii pokazuje, że producenci widzą w niej sporą szansę na generowanie zysku. Główną siłą napędową jest tutaj możliwość monetyzacji zachowań kolekcjonerów i osób, które inwestują w swoją postać.

 

Subskrypcje jako najpopularniejsza nisza w monetyzacji

Raport branżowy SensorTower, do którego kilkakrotnie sięgaliśmy podczas pisania tego artykułu, zwraca uwagę na inny trend, który coraz mocniej rysuje się na horyzoncie. Mowa o modelu subskrypcyjnym. Kolejni producenci włączają  mechanizm subskrypcyjny do swoich produktów.

Przyjmuje on różne formy, choćby:

• przepustki do bitew (Fortnite, PUBG Mobile),

• boostery (Boom Beach),

• dostęp do strefy VIP (Wheel of Fortune),

• dostępność wersji bez reklam (Sand Balls).

W tym wypadku subskrypcje przy monetyzacji pełnią rolę dodatkową – głównym źródłem dochodów z aplikacji jest wciąż oferta zakupów dodatkowych funkcji/przedmiotów podczas gry.

Funkcje społecznościowe w grach są niezwykle istotne dla graczy

Społeczności graczy (na przykład klany w klasycznych strzelankach) zawsze były bardzo silne. Jednak gry mobilne zawsze były o krok za grami na PC i konsole, jeśli chodzi o oferowanie graczom możliwości interakcji i nawiązywania kontaktów. Co więcej, z powodu pandemii koronawirusa zmieniły się oczekiwania graczy.

Analitycy zwracają uwagę na fakt, iż ludzie o wiele chętniej nawiązują kontakty z nowymi osobami i podtrzymują stare znajomości. Jest to kolejny powód, dla którego deweloperzy powinni inwestować w funkcje społecznościowe. Obecnie około dwie trzecie z 50 najpopularniejszych gier mobilnych posiada co najmniej jedną funkcję społecznościową. W wielu z nich są one dość rozbudowane – weźmy choćby Roblox, który wciąż bije rekordy popularności i którego właściciele (a także sami twórcy światów) znakomicie opanowali monetyzację różnych doświadczeń w grach.

Niektóre popularne funkcje społecznościowe w grach mobilnych to:

• możliwość rozmowy przez czat lub czat wideo z innymi graczami,

• opcje nawiązania kontaktu w zewnętrznych mediach społecznościowych (Twitter, TikTok, Discord),

• klany i gildie – szczególnie popularne w grach typu MMORPG,

• możliwość wspólnej rozgrywki z czatem audio,

• opcje w rodzaju PvP.

Jak do realiów gamingowych dostosowują się nowi gracze? Okazuje się, że ci, którzy dopiero wchodzą w świat gier mobilnych online mają wyraźne preferencje dotyczące funkcji społecznościowych. 38% badanych przez Facebooka przyznało, że lubi i oczekuje funkcji społecznościowych podczas gry. Wśród doświadczonych graczy odsetek ten był o 10% niższy. Pokazuje to, że dla nowej generacji graczy jest to niezmiernie istotna opcja. Na tyle istotna, że analitycy mówią dziś o społeczno-mobilnym fenomenie social mobile 2.0.

Jak zwykle w takich przypadkach producenci szukają okazji do zarobienia kilku groszy. I okazuje się, że ich nie brakuje. Social roomy i przestrzeń, w której spędzają czas gracze pomiędzy rozgrywkami, działa trochę jak showroom, w którym można pochwalić się nowym skinem czy avatarem. A te oczywiście są płatne. W ten sposób gracze budują swój status i prestiż.

 

Łamigłówki zyskują na popularności

Czas na kategorię gier, która do tej pory wydawała się popadać w lekką stagnację. Mowa o łamigłówkach i grach logicznych. Podobnie jak w przypadku gier typu casual mamy tutaj do czynienia z rozrastaniem się tych produktów. Producenci najzwyczajniej w świecie stwarzają kolejne „warstwy” doświadczenia, pozwalają na szerszą monetyzację przy pomocy tego samego produktu. Gracze chętnie płacą za:

• booostery pozwalające przejść szybciej trudniejsze levele,

• możliwość zapisywania rozgrywki celem uniknięcia strat i przechodzenia całych poziomów od nowa,

• zakup życia i energii, co umożliwia dłuższa grę.

Gry takie jak Homescapes, Clockmaker czy Gardenscapes pokazują, że dochodzi do hybrydyzacji całych kategorii. Gry, które wcześniej należały do ortodoksyjnego i mało podatnego na innowacje świata dziś rozsadzają ramy swoich gatunków. Oczywiście opisywany trend nie dotyczy hardcore’owych łamigłówek i gier logicznych w rodzaju sudoku. W takich wypadkach trudno o stworzenie warstw o charakterze aspiracyjnym czy lifestyle’owym.

Mobilne sporty zyskują nowa publikę

Z ponad pół miliarda regularnych widzów w 2021 roku na koncie branża e-sportów ma się całkiem dobrze. Nie da się ukryć, że pandemia tylko temu sprzyja. Wszystko więc wskazuje na to, że kolejny rok przyniesie dalsze wzrosty oglądalności i zainteresowania wirtualnymi rozgrywkami.

Trend napędzają millenialsi. Według Nielsena 71% osób należących do tej generacji regularnie korzysta ze streamów na Twitchu, Periscope, Restream i innych kanałach zdominowanych przez graczy. Dla osób z przedziału wiekowego 18-25 lat to właśnie e-sporty są chętniej wybierane niż tradycyjne dyscypliny w rodzaju koszykówki czy piłki nożnej. Z pewnością przyczyniają się do tego celebryci – w Polsce stanowisko w tej sprawie zajął premier Morawiecki (inna rzecz, że przy okazji strasznie się zbłaźnił). W USA streaming gry Among Us z udziałem Ocazio-Cortez oglądał 400 tys. widzów.

Dla producentów gier jest to kolejne wyzwanie. Włączenie opcji streamowania w popularnych kanałach jest dziś koniecznością, jeśli myśli się o napędzaniu popularności tytułu i budowania grupy odbiorców – nie tylko graczy ale także widzów.

Kanały streamingowe zdecydowanie przyczyniają się do promocji nowych tytułów. Widzowie chętniej sięgają po gry, których są fanami w wirtualu. W przeciwieństwie do wielu tradycyjnych sportów (np. boksu czy Formuły I) widz z łatwością może przeistoczyć się w gracza.

 

Strefy wpływów i najważniejsze transakcje w branży

Jak w każdej branży, kapitalizm w sektorze mobilnego gamingu także doświadcza mergerów i przejęć. Koncentracja kapitału postępuje tutaj dość wyraźnie. Ubiegły rok przyniósł szereg przejęć (prym wiodły tutaj spółki Zynga i Embracer – pierwsza z nich wydała ponad 2 mld USD na dwa sporych rozmiarów studia produkujące gry, zaś Embracer zakupił aż siedem innych mniejszych spółek).

Prospekty emisyjne i plany finansowe gigantów w branży na rok 2024 wskazują na dalsze przejęcia. Embracer ogłosił, że rozbudowanie portfolio udziałów przeznaczy w bieżącym 2024 roku ponad 2 mld USD.

Pewne zmiany wymusza na firmach rewolucja w systemie IDFA zainicjowana przez Apple. Pozyskanie nowych użytkowników poprzez sieci reklamowe stało się obecnie o wiele trudniejsze. Apple postanowiło poprosić o wyraźną zgodę każdego użytkownika na śledzenie IDFA. Ogólnie rzecz biorąc oznacza to odpływ użytkowników i trudności ze śledzeniem ich poczynań w sieci. Skutki?

• Ponieważ informacje zebrane przez IDFA były do tej pory używane przez reklamodawców do obsługi spersonalizowanych reklam, przychody z reklam z aplikacji – w tym i gier mobilnych spadają.

• Oczekuje się, że aplikacje, które zależą od dochodów z reklam i które mają wielu użytkowników, muszą dziś szukać innych sposobów generowania dochodów, aby pokryć koszty oferowania darmowych usług (na przykład gier mobilnych).

Rady i ostrzeżenia dla graczy

Na koniec winni jesteśmy zamieścić kilka porad i ostrzeżeń dla osób, które chętnie korzystają z mikropłatności w grach. Podając numer karty kredytowej w sklepie z aplikacjami albo poprzez samą grę, możemy nie zauważyć, jak z naszego konta znikają drobne sumy. Podczas gry chętnie korzystamy z płatnych opcji (rozbudowując postać lub kupując dodatkowe funkcje). I tak drenujemy konto.

Sposobem na to jest zainstalowanie aplikacji, która pomaga nam śledzić bieżące wydatki przy użyciu komórki oraz w innych apkach. Dotyczy to także gier hazardowych. W przypadku tych ostatnich warto więc korzystać jedynie ze sprawdzonych kasyn, które posiadają licencję. Decydując się na grę w legalnym domu gry łatwo jest śledzić wydatki. Ze strony takiego operatora nie czekają nas również żadne niespodzianki.

Pomocna okazuje się także lektura recenzji i pogłębionych artykułów na stronach branżowych. Na przykład przed skorzystaniem z usług, dajmy na to, Nitro Casino, powinniśmy zapoznać się ze szczegółową recenzją Nitro Casino na sprawdzonym portalu. Gra w kasynie oznacza zawsze pewne ryzyko – po co więc ryzykować jeszcze więcej? Życzymy powodzenia!

 

 

Dodaj komentarz

0 KOMENTARZ